HALO› Wiadomości›Chłopak z Jeżyka: Czy to już czas na referendum?
Wiadomość

Chłopak z Jeżyka: Czy to już czas na referendum?

Autor: Redakcja

Nikt nie rodzi się burmistrzem. To oczywiste. Ale jeżeli ktoś decyduje się kandydować na włodarza 25-tysięcznego miasta, to chyba trudno oczekiwać, że dopiero po wygranych wyborach zacznie się zastanawiać, jak tym miastem właściwie zarządzać.

Od burmistrza można przecież wymagać kompetencji, odpowiedzialności, a przede wszystkim planu. Pomysłu na rozwój miasta i jego finanse. Dlatego tym bardziej trudno zrozumieć sposób, w jaki dzisiaj zarządzany jest Wągrowiec.

Pani Trytt w poprzedniej kadencji była radną. Miała więc okazję poznać funkcjonowanie samorządu, problemy miasta i mechanizmy podejmowania decyzji. Tym większe jest moje zdziwienie tym, co obserwujemy dzisiaj. Momentami można odnieść wrażenie, że wygrana w wyborach była dla obecnej burmistrz większym zaskoczeniem niż dla jej konkurentów.

W kampanii wyborczej pani Trytt składała bardzo wiele obietnic. Tyle, że można by nimi spokojnie obdzielić kilka kolejnych kadencji.

Jedną z najważniejszych kwestii miały być finanse miasta i problem jego zadłużenia. Mieszkańcy mieli prawo oczekiwać, że osoba ubiegająca się o stanowisko burmistrza ma konkretny plan, jak rozwijać Wągrowiec, jednocześnie pilnując miejskiej kasy.

Tymczasem po wyborach zadłużenie miasta nadal rośnie. A ostatnia decyzja Rady Miasta dotycząca emisji obligacji na blisko 30 milionów złotych, z perspektywą spłaty aż do 2040 roku, musi budzić poważne pytania.

Czy naprawdę tak ma wyglądać zarządzanie miastem? Jedynym pomysłem jest sięganie po kolejne zobowiązania? I najważniejsze: kto za to wszystko zapłaci?

Miasto nie jest własnością burmistrza. Nie jest również własnością radnych. To wspólnota mieszkańców.

A długi zaciągane dzisiaj nie znikną razem z końcem kadencji. Będą musiały zostać spłacone przez kolejne lata. Także przez ludzi, którzy dzisiaj jeszcze nie mają prawa głosu, a za kilkanaście lat będą ponosić konsekwencje decyzji podejmowanych przez obecne władze.

Dlatego mieszkańcy mają pełne prawo pytać, na co idą kolejne miliony, dlaczego miasto potrzebuje kolejnego zadłużenia i jaki jest długofalowy plan jego rozwoju.

To nie jest atak. To jest demokracja.

Najbardziej niepokojące jest jednak coś innego. Na pytania mieszkańców coraz częściej zamiast spokojnej rozmowy pojawiają się emocje, pretensje i próby odwracania uwagi od meritum.

Nie ma znaczenia, czy pytania zadaje stowarzyszenie, lokalna organizacja czy pojedynczy mieszkaniec. Każdy ma prawo pytać. Szczególnie wtedy, gdy chodzi o publiczne pieniądze.

Tymczasem jedna osoba się obraża i zapowiada, że więcej rozmawiać nie będzie. Inny radny produkuje obszerne elaboraty, a kolejny straszy sądem i publikuje zdjęcie ławki stojącej przed urzędem.

Naprawdę? Czy to są dzisiaj najważniejsze problemy mieszkańców Wągrowca? Czy mieszkańców bardziej interesuje zdjęcie ławki niż to, jak miasto zamierza spłacić kolejne miliony złotych? Zamiast rozmawiać o finansach, inwestycjach, rozwoju i przyszłości miasta mamy zajmować się tym, kto się na kogo obraził?

W wielu polskich miastach mieszkańcy, którzy stracili zaufanie do swoich włodarzy, zaczęli korzystać z jednego z najważniejszych narzędzi demokracji lokalnej – referendum w sprawie odwołania władz.

Wągrowiecka ulica też zaczyna o tym coraz głośniej mówić. A pojawienie się takiego tematu powinno być dla obecnych władz sygnałem ostrzegawczym.

Bo jeżeli mieszkańcy mają poczucie, że nie są słuchani, że pytania traktowane są jak atak, a problemy finansowe rozwiązuje się kolejnymi zobowiązaniami, to trudno udawać, że wszystko jest w porządku.

Tylko kto posprząta po tej kadencji?

Największym problemem nie jest nawet to, że dzisiaj podejmowane są kontrowersyjne decyzje. Największym problemem jest to, co po nich zostanie. Kadencja kiedyś się skończy. Burmistrz się zmieni. Radni odejdą. Przyjdą następni. Ale zobowiązania pozostaną.

I wtedy ktoś będzie musiał usiąść nad miejskim budżetem, policzyć wszystkie rachunki i odpowiedzieć na pytanie: co właściwie zostało z Wągrowca po latach takiego zarządzania?

HALO WĄGROWIEC Podziel się wiadomością
𝕏X ◔WhatsApp inLinkedIn